Good Spy

Dobrzy szpiedzy w słusznej sprawie.

Good Spy

Porcelana: pierwsza chińska epidemia.

“Nie jestem jeszcze tak owładnięty tą zarazą wymyśloną przez Chiny”, napisał brytyjski pisarz Samuel Johnson w liście z września 1777 r. do swojej ukochanej. W tym czasie szaleństwo chińskiej porcelany eksportowej (ceramiki produkowanej masowo w Chinach na rynki zagraniczne) osiągnęło rozmiary epidemii w świecie zachodnim. Ponad 70 milionów sztuk trafiło na Stary kontynent w XVII i XVIII wieku, a klienci od Londynu do Lizbony desperacko szukali kolejnych. Najbardziej dotknięte były rody królewskie i arystokraci, o których mówiono i pisano, że są „chorzy na porcelanę”. Pokrywali oni “białym złotem” jak ją nazwano: ściany, podłogi i sufity swoich pałaców.

“Pacjentem zero” tej chińskiej epidemii był August Mocny, Król Polski i Elektor Saksonii. Jego zbiór był tak nomen omen mocny, że zgromadził kolekcję prawie 30 000 sztuk porcelanowych wyrobów i uwięził alchemika Johanna Friedricha Böttgera, dopóki nie odkrył tajnej receptury “białego złota”, którą Chińczycy od stuleci ściśle strzegli.

Porcelana eksportowa połączyła dwa światy – producenta i konsumenta, Wschodnią i Zachodnią cywlizację – ustanawiając relacje, które nadal kształtują dzisiejszy świat.

Chińscy garncarze po raz pierwszy zaczęli używać niezbędnego składnika porcelany, kaolinu – znanego również jako glinka chińska – w czasach dynastii Shang (1600-1046 pne). Najlepszym źródłem tego były Płaskowyż Tybetański i Pustynia Gobi ze względu na wyjątkową geologię regionu. Chińscy ceramicy wykorzystali to, co oferował krajobraz i doskonalili swoje rzemiosło przez setki lat. Pod koniec dynastii Song (960-1279r.) garncarze w Jingdezhen, około 600 km na zachód od Szanghaju, dopracowali przepis i technikę. Nawet dzisiaj wyroby z Jingdezhen są pożądane na całym świecie ze względu na ich wyjątkową biel, twardość i przejrzystość.

Zanim jednak chińska gorączka porcelany dotknęła Europę dotarła na Bliski Wschód. Muzułmańscy kupcy eksportowali ogromne ilości wyrobów, już w IX wieku,głównie na rynki w Egipcie, Syrii i Persji. Podobnie jak Europejczycy, garncarze na Bliskim Wschodzie desperacko próbowali odtworzyć czystość i blask chińskiej porcelany, ale ich eksperymenty ze szlifowanym szkłem, białą gliną i tlenkiem cyny zakończyły się niepowodzeniem.

Jednak perski tlenek kobaltu – który z jednej strony zrujnował piece rzemieślników z Bliskiego Wschodu, gdy próbowali nim szklić swoje naczynia -z drugiej stał się idealną niebieską farbą w chińskich rękach. W rezultacie mistrzowie pieców z Jingdezhen importowali tony rudy kobaltu z Persji (odległość ponad 6000 km) w celu udekorowania swoich towarów, które następnie sprzedawano i wysłano z powrotem na Bliski Wschód.

Proces ten odbywał się na tak dużą skalę, że ustanowił charakterystyczną niebiesko-białą dekorację,jako znak rozpoznawczy chińskiej porcelany i przekształcił Jingdezhen w skuteczny kompleks przemysłowy.

Porcelana okazała się tak cennym towarem, że doprowadziła w pewnym momencie do wybuchu wojny między Portugalią a Holandią. W 1603r. Holendrzy postanowili przechwycić portugalski statek z “Białym Złotem” pod Singapurem, gdy to zrobili jego ładunek sprzedali na aukcji w Amsterdamie. Kwota była tak ogromna, że pozwoliła na dwukrotne zwiększenie kapitału Wschodnioindyjskiej kompanii holenderskiej. Ta strata tak ubodła Portugalię, że postanowiła Niderlandyczkom wypowiedzieć wojnę.

Historycy twierdzą również, że chińska porcelana rozprzestrzeniła się daleko poza Zachód i Bliski Wschód. Ceramika z czasów dynastii Han (206 pne i 220 pne) została odkryta we współczesnym Wietnamie, a porcelany z dynastii Tang (618-907) sprzedawano w Japonii, Mezopotamii, Filipinach, Malezji, Indonezji i Indiach. Do wybrzeża Suahili dotarła w XIII wieku, a do Iranu w XV wieku. Był to pierwszy globalny produkt, który chciał mieć każdy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Absolwent dziennikarstwa i politologii na Uniwersytecie Śląskim. Z zamiłowania podróżnik i fan piłki nożnej.